Opowiadanie o Justinie Bieberze

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!
Tak sobię siedzę z nega dołem i postanowiłam wpaść do was , napisać coś bezsensownego i bardzo przeprosić . Chciałam zadać pytanie osobą które jeszcze chcą czytać mojego bloga : Wybaczycie mi brak rozdziałów ? Na prawdę nie mam di tego głowy . Jestem w strasznym stanie , zakochałam się bez wzajemności , pokłóciłam się z nejlepszym kumplem i jeszcze się dowiedziałam że nie zdam . Rodzice chcą mi dać jakąś karę i prawdopodbnie to będzie internet . To życie jest takie do dupy ! Czsem mam ochotę wyjść gdzieś i już nigdy nie wrócić . Wszyscy myślą że robą dobrze wiecznie się dopytując co się stało , a tak na prawdę jeszcze bardziej mnie dołója .
Napiszę dla was nowy rozdział , ale proszę napiszcie mi co ma się dziać , bo ja wyjebię z jakimś smutem i będzie chujnia , a tego nie chcemy .
Kocham was ; **

Sorry za wszystke błędy .
Tagi: ^ ^
17.04.2012 o godz. 19:22
Zapraszam do zadawania mi pytań na : [link]
Tagi: ^ ^
31.03.2012 o godz. 15:59
Bardzo poważnie zastanawiam się nad zakończeniem historii Nikoli i Justina . Bardzo mało osób to czyta . Oczywiście dziękuje z całego serca i dziękuje tym osobą które to komentują . Nie jakoś mi się to nie widzi . . .
Myślę że opuszczę tego bloga i zbiegiem czasu jak zobaczę że ktoś to czyta to wrócę .
Jutro powiem wam jaka jest decyzja .
Kocham . . .
Dobranoc ; **
Tagi: . . .
30.03.2012 o godz. 21:55
Siemka ; **
Co tam u was ? Bo u mnie jest dobrze nawet bardzo . Ale smuci mnie to że pod rozdziałem są dwa komentarze . Czy ktoś to czyta do jasnej cholery ? Może mam zacząć pisać inne opowiadanie ? Czuję się jakbym pisała to sama dla siebie . Za każdym razem jak zaglądam mam nadzieje że ktoś doda ten jeden komentarz dzięki któremu będę się mogła uśmiechnąć i być dumna z siebie . Lecz łudzę się z marzeniami . Kiedyś usłyszałam słowa : "Pamiętaj że połową sukcesu jest zaakceptowanie co robisz , a całą resztą opinia innych" . Ja już mam tą połowę . Ale chcę wiedzieć co wy o tym myślicie . Jeźeli macie dość Nikioli i Justina wystarczy powiedzieć . Najbardziej cenie szczerość , chodź czasem to trudne . Liczę na was i mam nadzieje że każdy zostawi ten jeden komentarz w którym napisze czy chce to opowiadanie czy inne . Z góry zaznaczam że opowiadanie o którym myślę będzie opisywało moje życie w nie codzienny spodoba czyli z Justinem w roli głównej . Oczywiście dziękuje za te dwa komentarze .
Kocham was < 3
Tagi: ?
27.03.2012 o godz. 21:55
Wzięłam swój telefon i wybrałam numer Adriana . Zadzwoniłam raz , drugi , trzeci ale on nie odbierał . Schowałam telefon do szuflady i poszłam do łazienki . Wzięłam prysznic , ubrałam się , zrobiłam makijaż i wróciłam do pokoju . Zajrzałam do szuflady , wyciągnęłam telefon i zerknęłam na wyświetlacz na którym ujrzałam : "4 nieodebrane połączenia od Adrianek" . Oddzwoniłam do niego .
[ rozmowa ] ( N - ja . A - Adrian )
A : Co chciałaś ?
N : Jakie miłe powitanie . Chciałam się spotkać i porozmawiać i Cię przeprosić .
A : O czym porozmawiać ?
N : Nie wiem . O tym o czym wczoraj nie mogliśmy .
A : Dobrze . Za pół godziny wpadnij do mnie .
N : Okej . Pa .
[ koniec rozmowy ]
Włożyłam telefon do kiszeni . Poszłam wolnym krokiem w stronę domu Adriana . No nie jest daleko , ale spacerem zajęło mi to prawie pół godziny . Zapukałam do drzwi i otworzył mi sam Adrian .
- Cześć . Wejdź . - powiedział .
- Cześć . - odparłam i weszłam do środka . Usiadłam w salonie .
- Więc o co chodzi ?
- O to że rzuciłaś karierę , pijesz , palisz , ćpasz i nie wiadomo co jeszcze . Nie chce by tak było . Olałaś nas wszystkich , zachowujesz się jakbyśmy nie istnieli . Co się stało . Gdzie moja przyjaciółka z Polski na którą zawsze mogłem liczyć ? - spojrzał na mnie smutnymi oczami .
- Ja . . . ja . . . Ja nie wiedziałam że to tak wygląda . Ja . . . Przepraszam . Nie chciałam . - przytuliłam przyjaciela , a łza samotnie spłynęła po moim policzku .
- Nie płacz mała . - uśmiechnął się - A tak poza tym to dlaczego te wszystkie szkopki ?
- Od czasu jak Justin zakończył nasz związek nie mogłam się pozbierać , a jeszcze większym ciosem była wieść że związał się znów z Seleną . To wszystko mnie przytłoczyło . Szukałam jakieś odskoczni . . . no i sam widzisz jakie są efekty . Jeszcze raz przepraszam że was zaniedbuję . - powiedziałam .
- Nie mi to mów . Jest jeszcze jedna osoba która za tobą tęskniła bardziej niż ja . - powiedział Adrian co mnie zdziwiło . Po upływie pół minuty w progu salonu ukazał się Christian . Wstałam i rzuciłam się chłopakowi na szyję na co on mnie mocno przytulił . Nawet nie wiem kiedy się rozpłakałam . Tak żałuję wszystkiego .
- Przepraszam - szepnęłam mu do ucha .
- Nic się nie stało . Ważne że jesteś z powrotem .Mam prośbę . - mówił patrząc mi w oczy .
- Słucham . . .
- Obiecasz mi że już nigdy nie odejdziesz ? - w jego oczach zobaczyłam nadzieję .
- Obiecuję . . .

Po wyjaśnieniu sobie wszystkiego siedzieliśmy na kanapie i rozmawialiśmy . W pewnym monecie przyszła Catrine za którą też się bardzo stęskniłam .
- Nikola . . . - zaczęłam niepewnie Catrin .
- Nom ? - spytałam po czym ugryzłam kawałem ciasteczka .
- Bo jak penie wiesz Caroline i Kamila nie mają jeszcze chrztu i chcieliśmy cię prosić o to byś została chrzęsną jednej z nich . - powiedziała skrępowana
- SERIO ? - spojrzałam dziwnie , a oni przytaknęli .
- Oczywiście że tak ! Jetem mega szczęśliwa ! - zaczęłam piszczeć . A oni się zaśmiali .
- A kto będzie chrzestnym ?
- Carioline Christian , a Kamili Justin . - uśmiechnął się Adrian . CO ?! JUSTIN ?! Nie mogli wziąć Chada , Rayana , Minho , Tamina , Onewa tylko go ?! No trudno . Przeżyję . Uśmiechnęłam się do niech życzliwie . Rozmawialiśmy przez jakiś czas aż usłyszałam dzwonek do drzwi . Catrin wstała i podeszła do drzwi .
- O cześć ! Wejdź - usłyszałam jak Catrin się z kimś wita . A już po chwili zobaczyłam W progu Justina . Kurva . . . no musiał przyjść .
- Siema - powiedział Bieber .
- Cześć - przywitał się Adrian .
- Yoo . . . - powiedział Chris . Bieber usiadł na fotelu i rozmawiał z wszystkimi . Kurcze jak tu się wymknąć . Około godziny 20:00 postanowiłam się zbierać .
- Muszę iść . - powiedziałam i ucałowałam Chris'a i Adriana w policzek .
- Paa . . . - uśmiechnęłam się i wyszłam do przedpokoju ubrać buty .
- Nikola , możemy porozmawiać ? - spytał Justin po chwili .
- Jasne , - odparłam i razem wyszliśmy na dwór . Stanęliśmy przed domem naszych przyjaciół . Spojrzałam na niego zawiązując ręce na brzuchu .
- No więc ? - spytałam .
- Chciałem Cię przeprosić . Wiem że minęło mnóstwo czasu , ale teraz wiem że to nie twoja wina . To przez moją matkę . Nie mogła znieść że spotykam się z kimś normalnym . Żałuje że tak wyszło . Mam nadzieje że dasz nam szanse jako przyjaciołom ? - spojrzał na mnie . Wohoho . . .Tego to ja się kuźwa nie spodziewałam .
- Jasne , myślę że tak - uśmiechnęłam się co on odwzajemnił i mnie przytulił .
- Wesz a teraz poważnie muszę lecieć . - powiedziałam i poszłam . Po powrocie do domu wzięłam prysznic i ubrałam piżamę . Położyłam się na łóżku i zaczęłam sobie przypominać wszystkie chwile z Justinem . Były takie piękne . A teraz mogę liczyć tylko na przyjaźń .

Oczami Justina
Do domu wróciłem około godziny 22:00 . Ciesze się że mogłem porozmawiać z Nikolą . Szczerze to tęskniłem za nią . Położyłem się na łóżko i zacząłem rozmyślać . Cholera z Seleną znów mi się nie układa . Nie rozmawiamy od kilku dni . Muszę z nią porozmawiać , ale on się znów obraziła bo spędziłem dzień z chłopakami . To bez sensu . Nikola się nigdy nie obrażała że to że byłem z kolegami . Długo myślałem nad uczuciem do dwóch dziewczyn które się pojawiły w moim życiu , a mianowicie nad Seleną i Niklolą . Nawet nie wiem kiedy zasnąłem .

================================================
"Rozdział 26"
Sorry . Wiem że denny , ale nie mam jakoś weny . Piszę to co pomyśle .
Ale trudno .
Proszę o to by każdy kto przeczyta zostawił po sobie mały , lecz szczery ślad , a mianowicie komentarz .
5kom=NN ( bez przekrętów że jedna osoba dodaje kilka komentarzy , xdd . )
Tagi: .
20.03.2012 o godz. 17:01
Pod ostatnim rozdziałem już trzy komentarze więc czekam na jeszcze dwa . Już mam kawałek napisany , ale nie mam weny więc mogę się spóźnić . Okej , ale to nie o tym . Wbiłam tu by was poinformować o tym iż na moim nowym blogu pojawiła się notka z ciekawostkami , jeśli kogoś interesuje opowiadanie i ciekawostki o 1D serdecznie zapraszam .
; **
Tagi: .
12.03.2012 o godz. 16:16
Rano po obudzeniu się bardzo długo leżałem i myślałem jak pomóc Nikoli . Stwierdziłem że muszę też porozmawiać z mamą co może nie być łatwe , ale cóż kiedyż trzeba . Mam nadzieje że ta rozmowa przyniesie efekty , zależy mi tylko i wyłącznie na prawdzie . Tak szczerze to ja chyba nadal ją kocham . Ale mniejsza , kocham , nie kocham muszę pomóc kumplowi . Zwlokłem się z łóżka i ruszyłem do łazienki . Wziąłem orzeźwiający prysznic . Ubrałem się wygodnie i zszedłem na dół . W kuchni krzątała się moja mama .
- Cześć - przywitałem się grzecznie .
- Dzień Dobry - odarła i ucałowała mnie w czoło z uśmiechem . Zajrzałem do lodóki , wyciągnąłem z niej mleko , a następnie z szafek wyciągnąłem miseczkę i płatki . Po skomponowaniu składników zasiadłem na blacie i zacząłem jeść .
- Mamo . . . ? - zacząłem .
- Słucham ? - spojrzała na mnie .
- Chciałbym z tobą porozmawiać . . . - totalnie nie wiem jak się za to zabrać .
- Naturalnie - usiadła na krześle na przecinko mnie .- A o czym ? - dodała .
- O jednej z moich był dziewczyn . Nikola . Pamiętasz ?
- No tak , a coś nie tak ?
- Właśnie nie wiem i chciałbym się dowiedzieć prawdy . . . - powiedziałem stanowczo.
- Eh . . . No więc , tak to moja wina . Nie chciałam byś się z nią spotykał . Miała na Ciebie zły wpływ .
- Ja ją kochałem . Rozumiesz ?! Nie wiem jak mogłaś . Jesteś moją matką powinnaś mnie wspierać , a nie rujnować mi życie ! - wykrzyczałem , odstawiłem nerwowo miseczkę ze śniadaniem i poszedłem na górę , do siebie . Tak . Ja ją dalej kocham . Byłem ślepy i głupi . Jak mogłem jej nie w uwierzyć . Teraz mam przed oczami widok mojej wesołej Nikoli cieszącej się każdą błahostką , cierpiącej Nikoli która chce by wszystko wróciło do normy i pijanej Nikoli próbującej ćpać . Co ja zrobiłem . Chciałbym teraz móc ją przytulić i pocałować , ale nie mogę , bo moja zjebana psycha jej nie wierzyła i wybrałem Gomez . . . Z moich zamyśleń wyrwał mnie telefon . Spojrzałem na wyświetlacz "Chris"
[ rozmowa ] ( J - ja . C - Chris )
J :Siema .
C : Cześć .
J : I jak się trzymasz ?
C : Ni jak . Całą noc nie spałem . Myślałem jak jej pomóc . Dlaczego ona taka jest ? Znalazła sobie lepszych przyjaciół ? Już mnie potrzebuje ?
J : Nie na pewno tak nie jest . Chris rozmawiałem z mamą i ja nadal ją kocham .
C : Wiem . Widziałem jak na nią patrzyłeś wczoraj .
J : Mam pewien pomysł ,
C : Nawiń .
J : Jeśli nie chciała rozmawiać z nami to może porozmawia z Adrianem ? Zawsze mieli dobry kontakt . Znali się od dzieciństwa .
C : Świetny pomysł . Za 10 minut będę po Ciebie i idziemy do niego .
J : Okej . Narqqa .
C : Cześć
[ koniec rozmowy ]
Wstałem z łóżka i podszedłem do mojego biurka . Na pułkach poniżej był zakryte zdjęcia moje i Niki . Spojrzałem na jedno z nich . Zdjęcie z Polski . Było tak wspaniale . Prawie dwa lata temu . Cieszyliśmy się tylko sobą . Nie obchodzili nas ludzie dookoła . Zacząłem oglądać wszystkie nasze wspólne zdjęcia , te z trasy - Niemcy , Rosja , Kanada i te wszystkie po trasie - wspólne pikniki , święta . Tak nagle wszystko się skończyło . Jedna łza nieświadomie spłynęła po moim policzku gdy ja patrzyłem na nasze uśmiechnięte twarze zawarte na zdjęciu .
- Stary ty płaczesz ? - usłyszałem głos dobiegający z końca pokoju . Otarłem szybko łzę .
- Nie no co ty - uśmiechnąłem się - po prostu przypinam sobie stare czasy . - westchnąłem .
- Dobra . Nie rozczulaj się tylko chodź . Chcę to załatwić jak najszybciej. - powiedział i wyszliśmy . Moim samochodem pojechaliśmy pod dom Catrin i Adriana . Eh . . . Dawno mnie tu nie było . Podeszliśmy do drzwi , a ja delikatnie zapukałem . Po minucie w drzwiach ukazała się Catrin . Była trochę zdziwiona naszym widokiem .
- Justin ? Chris ?
- Tak się nazywamy - warknął Chris .
- Młody co jest ? - spytała z troską dziewczyna .
- Możemy wejść ? To pogadamy - zaproponowałam .
- Jasne ! Wchodźcie - odparła , a my weszliśmy do środka . Weszliśmy do salonu . Usiedliśmy na kanapie .
- To co jest ? - spytała ,
- Wiec . . . Nikola pije , pali , ćpa i nie chce z nikim z nas gadać , pomyśleliśmy że może Adrian z nią pogada . Dlatego jesteśmy . - wyjaśnił .
- NIKOLA ?! - wrzasnęła na cały dom .
- Też tak zareagowałem . Nie mogłem uwierzyć gdy to zobaczyłem .
- Adrian jest z maluchami na spacerze , więc jak wróci to z nim porozmawiam - uśmiechnęła się życzliwie . U Carin spędziliśmy jeszcze dużo czasu , ponieważ dawno się nie widzieliśmy . W miedzy czasie zdążyliśmy też porozmawiać z Adim . Cieszę się że mam na kogo liczyć w takich sprawach . Muszę jeszcze załatwić sprawy z Gomez , ale to dopiero jak się wyjaśni wszytko z Nikolą .

Wieczór tego samego dnia


Oczami Nikoli
Leże na kanapie w salonie i pije piwo . Dziwne jest to że dziś nigdzie nie wychodzę , no ale raz można odstawić rutynę . Oglądałam tv , aż nagle ktoś zadzwonił do drzwi . Zdziwiłam się , bo kto mógłby przyjść o tej porze ? Otworzyłam je i moim oczom ukazał się Adrian .
- Cześć - powiedziałam sucho .
- Cześć . Mogę ? - spytał jak zawsze swoim miłym głosem .
- Tsa . . . Wchodź . - wpuściłam go do środka i zasiedliśmy w salonie .
- Co Cię sprowadza ? - spytałam .
- Musimy porozmawiać .
- Teraz chcesz rozmawiać ?! Odkąd się wyprowadziłeś minęło ponad pół roku . Nie napisałem głupiego sms'a by się zapytać jak się czuję , a teraz chcesz rozmawiać . Chyba nie mamy o czym .
- Owszem mamy . Rozmawiałem z Justinem . . .
- No pięknie . I Jeszcze pan Bieber Cię nasłał .
- Nie tylko . Chris się o Ciebie martwi . Przyszedł do mnie , bo ni chciałaś z nim rozmawiać . Wszyscy się o Ciebie martwimy , a po minie twojego ojca wynika ze jemu też nie jest łatwo .
- Co Cię obchodzi moje życie . Będę robiła co będę chciała i nie obchodzisz mnie ani ty , ani ojciec , ani ta cała reszta .
- Jesteś tego pewna ?! Powinnaś byś wdzięczna ojcu , gdyby nie on niewiadomi co by się z tobą stało . Nie wiadomo czy byś nie yła dziwką , albo nie wyglądała jak Dorota i kolny . Chcę Ci tylko powiedzieć że jeśli to przemyślisz i będziesz potrzebowała pomocy to wiesz gdzie mnie szukać . - powiedział i wyszedł . Czego oni chcą ?! Co ja im robię ?! Poszłam do łazienki , wzięłam prysznic , ubrałam piżamę i poszłam do siebie . Po jakimś czasie zasnęłam .

Rano
Obudziłam się z takim dziwnym uczuciem jakbym była czemuś inna . Zeszłam do kuchni i zaczęłam se robić śniadanie cały czas myśląc o wczorajszej rozmowie z Adrianem . Może źle robię ?! Ale dlaczego Biebera to obchodzi ?! Mam ważenie że ranię najbliższych . Zjadłam śniadanie i poszłam do siebie . Wzięłam swój telefon i wybrałam numer . . .
===============================================
"Rozdział 25"
Mam nadzieje że wam się spodoba . Napisałabym więcej , ale już jestem mega zmęczona . Dziękuje za te komentarze pod ostatnim rozdziałem . Chciałam też podziękować za prawie 6000 odwiedzin . Nawet nie wiem kiedy się to nazbierało . Jestem bardzo szczęśliwa .
Jak myślicie do kogo zadzwoni Nikola ?
Jaki chcielibyście ciąg dalszy ?
Co według was powinno się wydarzyć ?
5kom = NN .
Kocham < 3
Tagi: .
11.03.2012 o godz. 00:24
Chciałam was poinformować że moje opowiadanie o One Direction zostanie przeniesione z bloggera na bloblo . A oto adres : http://czyprawdziwamiloscistnieje.bloblo.pl/ .

Jutro bohaterowie !
Zapraszam .
Tagi: .
04.03.2012 o godz. 22:58
Chcielibyście czytać bloga mojego autorstwa o One Drection na bloblo ? Odpowiedź w komentzrach ; **
Tagi: .
04.03.2012 o godz. 22:29
Chciałam was serdecznie zaprosić na mojego bloga o One Direction : http://czyprawdziwamioistnieje.blogspot.com/ .
Znajduje się tak opowiadanie z Miley Cyrus i zespołem One Direction w rolach głównych . Są już trzy rozdziały + bohaterowie , możecie tam również przeczytać ciekawostki o zespole , na razie jest część pierwsza : "Ciekawostki o One Direction - Harry Styles" .
Zapraszam do czytania i komentowania ; **
Tagi: . . .
03.03.2012 o godz. 16:10
- Justin to nie tak . . . - powiedziała .
- A ja ?. - warknąłem . . .

- Justin , to nie moja wina ! To on mnie pocałował ! To na prawdę nie tak jak myślisz .
- Dobra daj mi spokój ! Od czasu jak stałaś się sławna , nie poznaję Cię ! Co się z tobą stało ?! Gdzie jest moja kochana Nikola ?! Chyba gdzieś bardzo głęboko Ciebie - powiedziałem i poszedłem . Kurva ! Dlaczego jak jest dobrze to wszystko się pieprzy ?! Nienawidzę miłości . Teraz będą liczyły się tylko moje fanki i kariera . Zero miłości .

Oczami Nikoli
Justin odszedł , a ja upadłam na kolana i zaczęłam płakać . W pewnym momencie podszedł do mnie Zayn .
- Mała nie płacz . - kucnął obok mnie .
- Mała jest twoja pała ! Ja jestem niska i nie podchodź do mnie ! Zniszczyłeś mi życie - wstałam i podeszłam .
Nienawidzę tego kolesia . Poszłam do domu . Nie miałam ochoty rozmawiać z nikim . Weszłam do pokoju . Zaczęłam płakać i nawet nie wiem kiedy zasnęłam .

Około roku później
Wiecie że minął już rok od kiedy zakończył się mój związek z Justinem . Przez pierwsze miesiące myślałam że da się to wszystko naprawić . Ale cóż po dwóch miesiącach dotarło do mnie że to już ewidentny koniec . Teraz spotyka się znów z Gomez , a mnie przestaje obchodzić wszytko co się z nim dzieje . Co do mojej kariery to wszystko się skończyło przez to że zaczęłam się ciąć , ćpać i pić . Ojciec już ma dość mojego zachowania co dzień wracam do domu , albo naćpana , albo pijana . Nie pamiętam kiedy rozmawiałam z Adrianem . Wiem tylko że on i Catrin mają śliczne bliźniaczki . Tak bardzo tęsknie . Chłopcy z SHINee pojechali w trasie . Właśnie wracam z imprezy . Sie tam działo . Heh .

Oczami Justina
Już już rok odkąd nie spotykam się z Nikolą . Tak to już koniec . Przez pierwsze pół roku liczyły się tylko fanki i kariera , a teraz jest znów ona - Selena . Zmieniała się . Kocham ją i żałuje że zostawiłem . Czas spędzony razem jest magiczny . Czasem zdarza mi się myśleć co by było gdybym Nikoli wtedy wybaczył . . .

Oczami Nikoli
Obudziłam się około 11:00 . Bosh . . . Moja głowa . . . Napierdziela jak cholera . Zaraz chyba dednę . Zeszłam na dół . Weszłam do kuchni . Wzięłam jakieś tabletki na ból głowy . Poszłam do łazienki . Wzięłam prysznic i ubrałam się ( http://www.ubiore.pl/style/60446/ ) . Zeszłam na dół i zaczęłam oglądać tv . Nagle zadzwonił mój telefon . Spojrzałam na wyświetlać "Mike" . Od razu odebrałam .
[ rozmowa ] ( N - ja . M - Mike )
N - Siema .
M - Yoo młoda . Dziś o 19 w klubie ?
N - Spoko . Masz towar .
M - No ba . Do wieczora . Zabierz koleżaneczkę .
N - Okej . Do wieczora .
[ koniec rozmowy ]
Dla sprostowania : Mike to mój kumpel często razem imprezujemy , a co do koleżaneczki to chodzi o Zaydy . Wzięłam telefon i napisałam do Zaydy : "Siema ! Jak się czujesz ? Dziś o 19 w klubie ?" . Po chwili dostałam odpowiedź : "Siem . Czuje się strasznie . Okej . Wpadnę po Ciebie" .

Około godziny 18:30 poszłam na górę się przebrać i odświeżyć . Ubrałam się ( http://www.ubiore.pl/style/61242/ ) . Zrobiłam delikatny makijaż . Zadzwonił dzwonek do drzwi . Wzięłam telefon , jakiś hajs i wyszłam .
- Siemka . - przywitałam się z koleżanką .
- Cześć . - odparła i ruszyłyśmy w drogę . Całą drogę gadałyśmy o pierdołach . Doszłyśmy i usiadłyśmy przy barze . Zamówiłyśmy sobie po jednym drinku , drugim , trzecim . W końcu przyszedł Mike . Podał nam towar . Już miałam się nim zając , aż ktoś złapał mnie za nadgarstek . . .

Oczami Justina ** w tym samym czasie **
Właśnie pokłóciłem się z Seleną . Bosh . . . Było tak dobrze i już zaczyna się psuć . Mniejsza . Postanowiłem się odstresować i zabawić . Podszedłem z przyjaciółmi do klubu . Świetnie się bawiliśmy . W pewnym momencie Chris mnie szturchnął i pokazał na dziewczynę która miała zamiar ćpać . Chwila , chwila . To Nikola !
- Stary czy ty to widzisz ? - spojrzał na mnie Chris .
- Niestety tak . - odparłem i podszedłem do dziewczyny , a Chris ruszył za mną .

Oczami Nikol
Odwróciłam się i zobaczyłam Biebera . Ha ha ha . Debil .
- Kogo to moje piękne oczy widzą ?! Przecież to pan Bieber - uśmiechnęłam się szyderczo .
- Co ty wyprawiasz ? - zapytał .
- Co cię to obchodzi ?! Nie powinieneś pilnować swojej Gomesówny , a może już pani Bieber ? - spytałam .
- Jemu to zwisa , ale mnie obchodzi - powiedział chłopak i zobaczyłam smutnął twarz Chrisa . Czy on się o mnie martwi . Pff . . . Na pewno nie . Nigdy nie mieli dla mnie czasu , teraz przyjaciele się znaleźli .
- Ha ha ha . Zabawny jesteś chłopczyku - zmierzwiłam mu czuprynę .
- Dlaczego to robisz ? - spytał oburzony Bieber .
- Bo mi się podoba . Pilnuj swojej Gomesówny . Nie wiadomo z kim się zabawia - zaśmiała się
- Nie mów tak o niej ! - Pan Gwiazda się wściekł .
- Bo co mi zrobisz ?! - spojrzałam na niego .
- Właśnie tak myślałam . Nic - wstałam i wyszła stamtąd . Bosh . . . Kolo potrafi zniszczyć czas .

Oczami Justina
Chris wybiegł za nią , a ja poszedłem za nim . Wyszedłem przed klub i zobaczyłem Chrisa siedzącego na krawężniku . Usiadłem koło niego .
- Muszę jej pomóc . Muszę ! Nie mogę jej ak zostawić ! - mówił Chris .
- To nie jest takie poste . . . - powiedziałem .
- Jest ! Tylko o tym nie wiesz . To przez Ciebie ona ćpa i się tnie ! Gdybyś się nie spotykał z Seleną wszystko było by okej , ale Justin pies na baby musi mieć kogoś u boku - wydarł się mój przyjaciel i wstał .
- Co ty powiedziałeś ?! Ja ?! Pies na baby ?! Ja ją kochałem , a ona się lizała z jakimś lalusiem .
- Nie da się kogoś przestać kochać od tak ! Albo ją nadal kochasz , albo nigdy nie kochałeś ! I to nie była jej wina ! To przez twoją matkę !
- Co ?
- Słyszałem rozmowę twojej matki z Zaynem ! To ona go o to poprosiła . Nie chciała byście byli razem .
- Czyli to na prawdę nie była jej wina ?
- Tak . Jeszcze coś mam Ci powiedzieć co się dzieje w twoim życiu , a o tym nie wiesz ?
- Chris wystarczy . Już rozumiem .
- Pomożesz mi ? - spojrzał na mnie .
- Oczywiście - powiedziałam - ale jutro bo jestem zmęczony .
- Jasne - powiedział i wróciliśmy do swoich domów . . .
============================================
"Rozdział 24"
A więc jest następny rozdział .
Będę kontynuowała tego bloga .
Sorry że was straszyłam że to już koniec .
Wybaczycie ?
4 kom = NN
Tagi: . . .
03.03.2012 o godz. 14:33
Długo nad tym myślałam i postanowiłam pisać nowe opowiadanie na tym blogu . Wiem że może zawiodłam niektóre osoby , bo liczyły na dalszą cześć przygód Nikoli i Justina .
Serdecznie przepraszam te osoby .
Ale macie jeszcze jeden wybór .
Chcecie jakiś ostatni rozdział kończący to wszystko ?
Na odpowiedzi czekam do dzisiejszego wieczory , czyli tak gdzieś do godziny 19/20:00 .
Bardzo dziękuje za te komentarze pod tamtym postem .
Szczerze mówiąc to się wzruszyłam .
Dziękuje że jesteście mimo wszystkich moich nie spełnionych obietnic i masy opóźnień .

Kocham was < 3
Tagi: .
03.03.2012 o godz. 11:12
Ostatni dużo myślę o tym blogu w nocy przeczytałam go całego . Od początku do końca . I myślę nad wróceniem do pisania . Co wy na to ? Jeśli bym dalej pisała czytałby to ktoś ? Czekam do 29.02.2012 jeśli będzie pod tym postem komentarzy od minimum sześciu osób będą następne rozdziały . Myślę że to najlepsze rozwiązanie , bo nie chcę pisać sama dla siebie . I przy okazji chciałam podziękować za te 5210 odwiedzin . Gdy to ostatnio zobaczyłam zamurowało mnie . Poważnie . To tych którym zależy . Powiedzenia . ; **

xoxo Ola . < 3
Tagi: .
26.02.2012 o godz. 11:04
Zawieszam bloga .
Sory , ale nie mam czasu i weny .
Poza ty mam problemy i nie mam siły na pisanie bloga . : C
Będzie ktoś tęsknił ?

Na pożegnanie może dodam jakiś rozdział ,

Pa pa : **
Wrócę za jakiś czas . < 3
Tagi: . . .
10.02.2012 o godz. 22:17
Chciałam was zaprosić na mojego nowego bloga ( http://czyprawdziwamioistnieje.blogspot.com/ )
I przy okazji przeprosić że nie dodaję .
Mam takie pytanko : Który blog się wam podoba bardziej bloblo czy blogspot ?
Tagi: .
31.01.2012 o godz. 10:31
Słuchajcie mam takie pytanka :
1) Chcecie następny rozdział ? Bo jakoś tak słabiutko z komentarzami pod osttnim rozdziałem -,-
2) O czym chcielibyście następny rozdział ? Totalnie nie mam pomysłu .
3):
a) Czy Justin i Nikola mają się pogodzić ?
b) Czy mama Justina w końcu zaakceptuje ich związek .
c) Czy Zayn ma zmienić totalnie życie Nikoli .
d) Może Minho ma dalej czuć miętę do Nikoli ?

Błagam Pomóżcie . - , -
Totalnie nie wiem co napisać , w głowie mam pustkę , echo . ; c
Tagi: .
28.01.2012 o godz. 13:47
Cała wieczerza minęła w miłej atmosferze . Tak się cieszę że Justin jest dziś z nami . Po kolacji rozpakowaliśmy prezenty . Ja dostałam od Justina ogromnego misia z napisem "Moja miłość jest wiesza od niego <3" , złoty łańcuszek , bransoletkę i kolczyki do komplety , od taty nowy samochód . Ha to już drugi . Od Joanny dostałam śliczną sukienkę , od Patty srebrny łańcuszek od Adriana dostałam ogromny album ze zdjęciami całej naszej ekipy od początku znajomości , od Chrisa nową deskę , a od Catrine nową gitarę . Myślę że te święta zapamiętam na długo . . .

Kilka miesięcy później
Co się wydarzyło przez te kilka miesięcy . A otóż jestem sławna . Ma to swoje pluzy i minusy . Dalej jestem z Justinem i bardzo się kochamy . Widujemy się co dzień lub co dwa . Co u Adriana i Catrin ?. A tu nie uwierzycie ! Catrin jest w ciąży ! Dajecie wiarę . Zamieszkali razem kilka domków ode mnie . Co u Chrisa ?. Szuka swojej piękności . Miał jakieś dwie , ale mu się znudziły . Jak to Chris . Dalej je żelki jak opętany . I pewnie ciekawi was pytanie co u SHINee . ^ ^ No to wam odpowiem . Dalej współpracują z moim ojcem i mieszkają z nami . Jakoś się dogadujemy . Myślę mogę ich nazwać rodziną . ; ) A co u taty ?. Spotyka się z kimś , podobno ma na imię Jesika . Jeszcze jej nie znam , ale niedługo to się zmieni . Z zamyśleń wyrwał mnie tata .
- Wychodzę - krzyknął .
- Dobrze . - posiedziałam i wróciłam do myślenia .

♥♥Oczami ojca Nikoli♥♥
Jadę właśnie na spotkanie z Patty - matką Justina . Jestem strasznie ciekaw czego chce iż pragnie się tak szybko spotkać . Podjechałem pod kawiarnie w której ona już na mnie czekała . Wszedłem do środka .
- Witaj - przywitałem się - co się stało ? - spytałem siadając .
- Cześć . Chciałam porozmawiać o naszych dzieciach .
- Ooo . . . To słucham uważnie .
- Więc Justin się bardzo zmienił , zaczął się do mnie inaczej odnosić , zaniedbuje karierę i mało czasu spędza w domu . Nie żebym miała coś do twojej córki , bardzo ją lubię i w ogóle , ale nie chce żeby się spotykali .
- Nie obraź się , ale cię nie poprę . Nie pomyślałaś o tym że Justin się tak zmienił przez to że dorósł i nie jest już twoim małym Justinkiem , a nie przez Nikolę . Przepraszam , ale nie chce tego słuchać . - powiedziałem i wyszedłem . Co ona sobie myśli . Nie pozwolę by zniszczyła związek mojej córki . . .

♥♥Oczami matki Justina♥♥
Muszę coś zrobić by oni się nie spotykali . Hm . . . Tylko tak by Justin nie dowiedział się że to ja . Już wiem . Mam nadzieję że się uda . . .

♥♥Oczami Nikoi♥♥
Siedzę w parku i czekam na Justina . Chodź mamy zimę jest pięknie . Z zamyśleń wyrwał mnie chłopak siadający obok . Odwróciłam głowę i zobaczyłam Zayna z One Direction .
- Hej - uśmiechnął się .
- Siemka . Co tam ?.
- A okej . A u cb ?. Co robisz tutaj sam .
- A czekam na Justina więc sama do czasu . - uśmiechnęłam się . Gadaliśmy dłuższy czas , a Justina nie było . Bardzo polubiłam Zayna .

♥♥Oczami Zayna♥♥
Za prośbą Patty - mamy Justina . Miałem namieszać w związku jej syna z Niki . Nie lubię Biebera , a Nikola to niezła sztuka więc co mi szkodzi . Rozmawialiśmy dość długo . W końcu zobaczyłem Biebera jak idzie w naszą stronę . Zbliżyłem się delikatnie do Nikoli i ją całowałem . Ona lekko się zdezorientowała . Po krótkim czasie oderwałem się od niej . . .

♥♥Oczami Nikoli♥♥
W pewnym momencie Zayn zbliżył się do mnie i mnie pocałował . Byłam dlikatnie zdezorientowana . Nie wiedziałam co się dzieje . Gdy już się oderwał ode mnie zobaczyłam Idącego w inną stronę Justina . On wszystko widział . Łza spłynęła i po policzku .
- Co Ci odpierdoliło frajerze - powiedziałam i pobiegłam za Justinem .

♥♥Oczami Justina♥♥
Jechałem na spotkanie z moją ukochaną . Po drodze zepsuło mi się auto więc zadzwoniłem do serwisu , później zamówiłem taksówkę i pojechałem w umówione miejsce . Szedłem parkiem i zobaczyłem z oddali jakąś całującą się parę . Od razu się uśmiechnąłem na myśl że zaraz to ja będę mógł pocałować brankę mojego serca . Podszedłem bliżej i zobaczyłem że to Nikola i Zayn . Że co proszę ?! Odwróciłem się i czym prędzej się odwróciłem . Jak ona może ?! Woli jakiegoś muzułmanina ode mnie ?! Jej sprawa . Niech po prostu nie pokazuje mi się na oczy . Byłem gotowy za nią oddać życie . Wiązałem z nią przyszłość . A tu co ? Ona sie migdali z jakimś Brytyjcem . Po chwili usłyszałem za mną kroki i zobaczyłem przed sobą Niki z mokrymi policzkami .
- Justin to nie tak . . . - powiedziała .
- A ja ?. - warknąłem . . .
===================================================
"Rozdział 23."
Przepraszam że tak długo , ale nie miałam weny . Mam nadzieje że wam się spodoba . Dziękuje że tyle czekałyście : *
Czytasz = Komentujesz .
Kocham < 3
Tagi: .
19.01.2012 o godz. 22:18
UWAGA ! UWAGA !

Jeśli Lubicie One Direction Zapraszam Do Czytania Bloga Mojej Przyjaciółki http://onedirection-onething.bloblo.pl/ . Jeśli Przeczytacie I Się Wam Spodoba To Komentujcie . Będzie Jej Miło .
Dziękuje z całego serca < 3
Tagi: .
19.01.2012 o godz. 16:20
Sorry , że nic nie dodaję , ale nie mam pomysłu . ;'c
Mam takie pytanko :
- O czym chcecie następny rozdział ?. Może chcecie rozdział w narracji kogoś innego ?.
Proszę o pomoc !

Kocham < 3
Tagi: .
17.01.2012 o godz. 20:13
Kilka informacji na najbliższy czas :
1. Zostaję na tym nieszczęsnym blogu ! Kto się cieszy ?.
2. Nie wiem kiedy następny rozdział . Powody :
a) szkoła
b) kuzynka przyjechała .
c) nie mam weny .
d) mam remont .
3. Dziękuje http://mileyijustin.bloblo.pl/ - to dla mnie wiele znaczy . Trzecie miejsce O_o. Jak pisałaś o tym pisałaś myślałam że się znajdę gdzieś na ostatnim miejscu . Różniej lubię twojego bloga ; *
4. Polecicie mi jakieś fajne blogi do czytania ?. Mogą być o :
a) Justinie Bieberze
b) One Direction
c) SHINee
5. Widziałyście włosy Justina ?! Podoba się wam ?. Ja osobiście wolę jego starą fryzurę , teraz te włosy ma jakies sztywne . Ale u tak dalej jest seksowny . XD .
6. Nowa zasada :
Czytasz = komentujesz .
Chcę mieć pewność że ktoś to czyta .
7. Zapraszam do :
a) zadawania pytań na :
http://odpowie.pl/profil-bieberland
b) czytania mojego nowego bloga :
http://miley-and-justin.bloblo.pl/
8. Jeszcze na koniec - mój nowy blog jest inspirowany dwoma blogami :
a) http://mileyijustin.bloblo.pl/
b) http://mileyjustinlove.bloblo.pl/

Na dziś to wszystko . ; )
Miłego . : *
Kocham < 3
Tagi: .
16.01.2012 o godz. 22:11